Peeling kawowy nie tylko wygładza i ujędrnia skórę ale również redukuje celulit.
Jestem miłośniczką kawy i nie wyobrażam sobie bez niej dnia.
Codziennie, w moim ekspresie, po zaparzeniu kawy, zostają fusy, które mnie zainspirowały do zrobienia własnego, domowego i naturalnego kosmetyku.
Połączyłam kilka składników z fusami i wyszedł „Peeling z odzysku”.
Peeling kawowy przepis:
1. Połącz i wymieszaj w miseczce:
– pół szklanki fusów
– pół łyżeczki zmielonego cynamonu lub imbiru
– 2 łyżki cukru trzcinowego lub soli
– olej sezamowy lub oliwka dziecięca
– płyn do mycia ciała – najlepiej naturalny z serii kosmetyków Eko
2. Miksturę wmasuj w skórę, wykonując okrężne ruchy – poświęć na to około 5 minut.
Pozostałą część przełóż do słoiczka, ale pozostaw szczeliny tak, by do peelingu docierało powietrze, inaczej pokryje się pleśnią. Taka dawka wystarczy na 2-3 zabiegi. Jeśli zużyjesz miksturę w ciągu tygodnia, nie musisz jej wstawiać do lodówki.
Peeling kawowy nie tylko wygładza i ujędrnia skórę, ale także likwiduje cellulit dzięki naturalnej kofeinie, która odprowadza zbędną wodę z organizmu.
Polecam stosować peeling regularnie. Efekty będą widoczne, a radość z pięknej skóry niezastąpiona. Dzięki wmasowywaniu tej mikstury w ciało, zyskasz jędrniejsze pośladki i gładkie uda.
A jeśli nie masz ekspresu i zastanawiasz się skąd wziąć fusy, zajrzyj do naszej zaprzyjaźnionej kawiarenki „Zielona wróżka” we Wrocławiu. Dziewczyny nie tylko serwują pyszną kawę na tysiąc sposobów, ale także wręczają na do widzenia swoim klientom pakuneczek z fusami – czyli to, co pozostało z zaparzonej dla Ciebie kawki. W torebeczce znajdziesz porcję fusów z przepisem na peeling.
K. Granek
Peeling to doskonała baza dla maseczki pielęgnacyjnej. Chcesz wiedzieć więcej? Poznaj przepis na maseczki, które można zjeść.
Zostaw komentarz