Sprawdź, jaki typ masażu poleca w takim przypadku nasz ekspert.
Pytanie 6: Prowadzę nieregularny tryb życia i ostatnio mam spore problemy z zasypianiem. Jaki typ masażu byłby wskazany na rozluźnienie i czy masaż jest w stanie wpłynąć na jakość snu i problemy z bezsennością?
Odpowiedź eksperta:
Jest w stanie, ale to zależy czy bezsenność związana jest ze skrajnym zmęczeniem psychicznym czy bardziej fizycznym. Jak kto reaguje na stres, zwłaszcza długotrwały. Czy towarzyszy tej bezsenności dodatkowe napięcie, bóle pochodzenia psychosomatycznego, mrowienie, czy wieczorami rozpamiętuje się w szczegółach cały dzień. To zależy.
Podam przykład. Klientka przychodzi na masaż do gabinetu, jest skrajnie wyczerpana po całym dniu, już po kilku minutach zasypia. Zmęczenie i rozciąganie mięśni, głęboki masaż robią swoje. Uwalnia się napięcie, ale ona nie jest tego świadoma, bo masaż przespała. To normalne, to się zdarza, ale cóż z tego kiedy po masażu wstaje, dochodzi do siebie, wraca do domu, jest godzina np. 23-24 i ma jeszcze większe problemy ze spaniem, bo jest po części rozespana :). To tylko przykład.
Kiedy to piszę w wolnej chwili pozwolę sobie zauważyć, iż dziś idę do klientki, która dosyć regularnie korzysta z masażu wieczorem, 3-4 razy w miesiącu, dosyć regularnie. Jeśli zacząłbym od stóp szybciej zaśnie, jeśli od twarzy tym bardziej, od razu odpłynie, ale to nie rozwiązuje bezsenności. Masuje się według pewnej mapy napięć, aby ukojenie następowało stopniowo, świadomie więc u tej osoby masaż twarzy będzie na końcu zabiegu.
Jeśli ktoś ma pracę związaną z dużą aktywnością mentalną, tylko pracuje umysłowo, w tym przypadku masaż twarzy, a także okolic potylicy i szyi go rozluźni, pomoże także zasnąć. W masażu nie ma gotowych, prostych schematów czy to są zachodnie, wschodnie czy synkretyczne metody.
Czasem masując osoby w domu, proszą oby zabieg odbył się np. na macie lub wygodnym, miękkim dywanie, bo lubią po masażu poleżeć. Czasem „wypuszcza” mnie ktoś z domowników. Po prostu potrzebują czasu, rozkoszują się tym stanem i jak wiem kiedy idą już spać, to nie mają problemu z zaśnięciem. Jednakże to zależy od wielu czynników, świadomości ciała.
Praktykuję masaż i sesje w nurcie body work czyli metody pracy z ciałem. To nie tylko masaż, ale praca z napięciami, oddechem, niewielkie ruchy bierne, to się składa na całą sesję. Mowa tu o świadomym masażu, świadomej sesji. Za każdą sesją pracuje się z innymi napięciami, ale nie tylko aby je uwolnić, bo to czasem jest „psychicznie bolesne”. Masaż sam w sobie nie rozwiąże problemów z bezsennością. Można próbować refleksoterapii np. pracować ze stopami, inni stosują masaż shiatsu, są specjalistyczne masaże głowy i twarzy, można tak samo skorzystać z masażu szwedzkiego, ale odpowiednio zmodyfikowanego. To tylko przykłady, podobnie jak można też sięgnąć po zabiegi z nurtu body work.
Natomiast jeśli chodzi o formę automasażu, to powinien być związany wpierw z uporządkowaniem spraw mentalnie, które nie dają nam spać. Wiem, usłyszał bym tu: ” łatwo powiedzieć”. Nie chodzi jednak o zapobieganie skutkom, ale także przyczynie. Skupiamy się min. na masażu okolic guzów czołowych, wyczuwalne w górnej części czoła, czasem okolice stawu skroniowego jeśli ktoś ma tendencje do napięć w tym obszarze, także same skronie. Jednak nie o intensywność tu chodzi, ale o synchronizację z oddechem, wydech daje uwolnienia.
Nie da się tego dokładnie opisać w paru zdaniach. Jeśli natomiast masaż, wysiłek, sport, taniec, cokolwiek naturalnie prowadzi do fizycznego zmęczenia, uwolnienia, a przeciwnie u kogoś powoduje jeszcze większe: napięcie, bezsenność, to jest wyraźny znak, iż organizm nie radzi sobie z napięciem, długotrwałym stresem. Warto to skonsultować z terapeutą.
Piotr Szczotka Gabinet Body Work www.bodyworker.pl
Uwaga! Odpowiedzi zamieszczane tutaj są jedynie poglądowe o charakterze ogólnym. Prosimy nie sugerować się nimi w pełni, podejmując jakiekolwiek decyzje dotyczące leczenia. Od tego są bezpośrednie kontakty ze specjalistami. Kontakty internetowe mają spore ograniczenia, absolutnie nie służą diagnostyce online.



Zostaw komentarz