Archiwum

W pogoni za zgrabną sylwetką. Teraz Twój ruch!

Żadna dieta cud nie przyniesie takich efektów dla zdrowego odchudzania, jak wzmożona aktywność fizyczna, połączona ze zbilansowaną dietą.

Wycieczka rowerowaDążąc do osiągnięcia zdrowego organizmu i zgrabnej sylwetki, kluczem do sukcesu jest zrównoważony bilans energetyczny. A więc sytuacja, w której energia, jaką przyjmujemy podczas jedzenia w postaci pokarmu  jest taka sama, jak energia, którą zużywamy podczas ruchu.

Bilans energetyczny współczesnego człowieka jest dodatni, co oznacza, że przyjmujemy więcej energii, niż zużywamy. W efekcie czego popadamy w nadwagę, a nawet otyłość.

Dieta cud? Wystarczy trochę więcej ruchu

Tym samym, nurtujące współcześnie wielu ludzi pytanie: „Co mam zrobić, by schudnąć?”, uzyskuje niezwykle prostą odpowiedź: „Jedz mniej, a ruszaj się więcej”.

Jak to zrobić??? Czerp przykład z ludzi pierwotnych.

Aktywność fizyczna a zdrowie

Jesienny biegW artykule „Jedz jak pierwotni, by nie przytyć jak współcześni” poruszyliśmy kwestię produktów, które poleca się przyjmować w postaci pokarmu. Warto jednak pamiętać, że dieta paleo opiera się nie tylko na zmianie menu. Czas więc skierować uwagę w stronę drugiego składnika warunkującego zdrowie i zgrabną sylwetkę – ruchu.

 „Tyjemy, bo jesteśmy jedynym gatunkiem na Ziemi, który oddzielił wysiłek fizyczny od zdobywania pożywienia” – prof. Marek Konarzewski

Cofnijmy się do przeszłości, do paleolitu, gdzie wybitny łowca właśnie wyrusza na polowanie. Spośród wielkiego stada, wybiera ofiarę, a następnie atakuje. Zwierzyna ucieka, lecz łowca się nie poddaje. Pędzi za nią zdeterminowany i nawet żar lejący się z nieba nie powstrzyma go przed schwytaniem zwierzyny. Biegną tak wiele godzin, aż w końcu zwierzyna przegrzewa się i zatrzymuje dla ochłody. Wtedy następuje ostateczny atak. Triumf człowieka nad zwierzyną.

A teraz wróćmy do współczesności. Formą zdobywania pożywienia, w celu wyżywienia siebie i najbliższych, stała się działalność zawodowa. Większość z nas, wykonując codzienne obowiązki służbowe, znaczną część czasu spędza na siedząco, przed komputerem. Zdecydowanie częściej gimnastykując umysł, niż inne części ciała. Choć mózg zużywa dziewięć razy więcej energii niż pozostałe organy, to do ilości energii jaką zużywał człowiek pierwotny w pogoni za zwierzyną wciąż nam daleko.

Gdybyśmy chcieli dorównać swą aktywnością ludziom pierwotnym, musielibyśmy biegać intensywnym truchtem 12 kilometrów dziennie, codziennie!

Jemy więcej, a ruszamy się mniej. W obliczu zaobserwowanej epidemii otyłości, przyczyn doszukujemy się jednak w genach lub w środowisku, nie poddając refleksji naszego codziennego trybu życia. Tymczasem, to najczęściej w nim tkwi przyczyna.

K. Nowotarska

Źródła:

M. Konarzewski, Na początku był głód, Warszawa 2005.

http://wyborcza.pl/1,81188,4846650.html#ixzz1TsJ4um1E

O autorze

Powiązane artykuły

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny.