Zdrowie

5 sposobów na zaprzyjaźnienie się z emocjami

Inteligencja emocjonalna to nie tylko umiejętność rozpoznawania emocji, które do nas docierają. To również zdolność traktowania ich jako pełnych mądrości przyjaciół, służących dobrą radą.

Źle zrobiłam, poniosły mnie emocje – mało kto nie miał takiej refleksji chociaż raz w życiu. Czy emocje to tylko źródło kłopotów, niekontrolowana siła, która przejmuje władzę nad rozsądkiem i powoduje szkody, czy może warte uwagi źródło informacji o sobie i świecie, drogowskaz wskazujący do czego w życiu dążyć, a czego unikać?

1. Nigdy nie osądzaj emocji!

Emocje pojawiają się w nas bez udziału woli, zazwyczaj trwają krótko i są zbiorem określonych zmian dziejących się w ciele – przyjemnych lub nieprzyjemnych. Ponieważ doświadczamy ich bez udziału woli nie powinny podlegać osądowi i karze, nie są złe ani dobre. Emocje są moralnie neutralne natomiast to, co zrobimy pod ich wpływem podlega już ocenie i jest związane z osobistą odpowiedzialnością.

2. Potraktuj emocje, jak przyjaciela służącego mądrą radą

Zdolność do odczuwania emocji stwarza możliwość sprawnego orientowania się w rzeczywistości i daje często wyraźną wskazówkę czy kierować się „do” czy „od” danej sytuacji, osoby czy zdarzenia. Jak ważna jest ta umiejętność pokazują przypadki, w których ktoś tracił możliwość odczuwania i rozpoznawania emocji np. w skutek operacji. Okazuje się, że taka osoba nie jest w stanie podjąć najmniejszej nawet decyzji: czerwony czy niebieski krawat? pizza czy kotlet? wyjście do pracy czy pozostanie w domu? Taki stan sprowadza się w konsekwencji do odrętwienia i wegetacji.

3. Wsłuchaj się w swoje emocje

Uczymy się rozpoznawać i nazywać emocje w dzieciństwie, i tak np. szybkie bicie serca, zaciśnięte szczęki, spocone dłonie, napięte mięśnie i fala gorąca rozlewająca się po ciele to zmiany zwykle wskazujące na pojawienie się złości.

Złość jest jedną z pięciu podstawowych emocji obok strachu, radości, smutku i wstydu. Każda objawia się poprzez określone zmiany w ciele, jest rodzajem naszego genetycznego wyposażenia wykształconego w ramach ewolucji. Jest swoistym systemem wczesnego ostrzegania, stąd o wiele więcej nazw na stany nieprzyjemne niż na przyjemne, bo to te nieprzyjemne emocje są kluczowe w rozpoznaniu sytuacji zagrożenia dla przetrwania organizmu.

4. Naucz się, jak oswoić swoje emocje

Możemy skorzystać z wrodzonej umiejętności odczuwania emocji tak, żeby stały się one naszym sojusznikiem, a nie wrogiem czy cichym sabotażystą. Jeśli w dzieciństwie nie udało się nabyć umiejętności rozpoznawania emocji można to nadrobić w życiu dorosłym. Część osób korzysta tu z pomocy psychologa. Na spotkaniach z nim można ćwiczyć rozpoznanie emocji, nadanie jej nazwy po tym jak zaobserwowaliśmy określone zmiany w naszym ciele – np. czuję, że mam mało energii, zbiera mi się na płacz, płytko oddycham, a więc prawdopodobnie jestem smutna. Jeśli uda się nazwać daną emocję, zastanawiam się, co ona mów mi o mnie i sytuacji w jakiej jestem.  Jeśli wiem już, co czuję i jaką informację niesie mi ta emocja, mogę rozważyć, co chcę zrobić dalej – mam wybór czy zostaję w sytuacji budzącej u mnie taką reakcję uczuciową, czy aktywnie zaczynam ją zmieniać. Mam możliwość decydowania, co jest dla mnie dobre i planowania w jaki sposób to osiągnąć.

5. Nazywaj emocje „po imieniu”

Złość informuje zwykle, że ktoś przekroczył nasze granice osobiste, coś stracimy lub czegoś nie dostaliśmy (frustracja). Złość jest wtedy ostrzeżeniem i zachęca do szukania odpowiedzi na następujące pytania: jak mogę się obronić? Jak mogę zaspokoić swoje potrzeby? Jak mogę zadbać o siebie w tej sytuacji?

Smutek wskazuje, że prawdopodobnie coś ważnego straciliśmy, ktoś nas zranił. Ważne wtedy jest rozważenie: czy i jak mogę to odzyskać? kogo poprosić o wsparcie? jak mogę zadbać o siebie w tej sytuacji?

Wstyd łączy się z poczuciem własnej niedoskonałości, ułomności, często współwystępuje z poczuciem winy, kiedy zrobi się coś niezgodnego z własnymi przekonaniami i wartościami moralnymi. Wstyd może mobilizować do szukania dróg doskonalenia się, a związany z poczuciem winy do zastanawiania się, jak mogę naprawić swój błąd, jak przeprosić i zadośćuczynić pokrzywdzonym. Ponieważ wstyd jest najbardziej społecznie uwarunkowaną emocją warto też rozważyć, czy ktoś próbował mnie zawstydzić, by łatwiej móc wpływać na moje zachowanie, a jeśli tak to jak mogę obnażyć tę manipulację i się jej przeciwstawić?

Kolejną emocją jest Strach, który daje sygnał, że prawdopodobnie ktoś lub coś zagraża mi fizycznie lub zagraża mojej integralności psychicznej – temu kim jestem i jak o sobie myślę. Tu najważniejszym pytaniem jest, jak mogę zadbać o swoje bezpieczeństwo lub czy realnie coś mi zagraża, bo może jest to jedynie moje wyobrażenie?

I na koniec przyjemne stany najczęściej kojarzone z radością, która wskazuje, że prawdopodobnie wydarzyło się coś dobrego dla mnie. Warto rozważyć wtedy komu i jak mogę okazać wdzięczność i jak mogę podtrzymać ten stan?

Zachęcam do przyglądania się swoim reakcjom emocjonalnym, doskonalenia umiejętności rozpoznawania emocji i korzystania z informacji, które za sobą niosą. To ważny zasób osobisty stanowiący podstawę inteligencji emocjonalnej, tak potrzebnej w dobrych relacjach z samym sobą i innymi.

Anna Pawińska

O autorze

Powiązane artykuły

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny.