Domowe przepisy

Pesto z majeranku niech Twoje kanapki zzielenieją z zachwytu

Idealne dla miłośników włoskich smaków.

Weekendowe śniadania to cudowne chwile, spędzone w towarzystwie naszych najbliższych. Warto ten czas urozmaicić sobie smakołykami, wyjść poza konwenanse smakowe, jakimi jest bułka z szynką, żółtym serem i pomidorem. Może zamiast masła skosztujemy włoskiego specjału, który idealnie kolorystyką wtapia się w nadchodzące lato? Mimo, że pesto to zagraniczny rarytas, w naszym przepisie odnaleźć możemy akcent polski.

Tradycyjne pesto włoskie posiada w składzie listki bazylii. My natomiast proponujemy ten przysmak z liśćmi majeranku. Rośnie w naszych ogródkach, czy nawet na balkonach w doniczkach i znany jest ze swoich walorów smakowych i wspaniałego zapachu. Często stosowany w kuchni polskiej w postaci suszonej przyprawy nieco przyćmił  swoją świeżą postać. Warto jednak zainteresować się świeżym majerankiem, gdyż właśnie w takiej postaci najskuteczniej pomaga nam w trawieniu potraw. Przede wszystkim pobudza on wydzielanie soku żołądkowego i zmniejsza fermentację w przewodzie pokarmowym.

Warto więc skorzystać z naturalnych właściwości majeranku i przy okazji rozkoszować się nowymi smakami podczas posiłków.

Przepis na pesto z majeranku

Składniki:

  • Świeże listki majeranku (cała doniczka)
  • Ząbek czosnku
  • 40 g zielonych oliwek
  • Garść pestek dyni (najlepiej pochodzenia polskiego!)
  • 4 łyżki oliwy z oliwek

Przygotowanie:

Na początek na średnim ogniu upraż pestki dyni z obydwu stron aż lekko się zarumienią. W międzyczasie opłucz dokładnie zimną wodą listki majeranku i drobno posiekaj. Oliwki pokrój w drobną kosteczkę.

Sprasowany czosnek połącz z wcześniej rozdrobnionymi składnikami. Odczekaj aż pestki dyni trochę ostygną i zmiksuj je na drobny pył w mikserze. Dodaj do pozostałych produktów razem z oliwą z oliwek. Dokładnie wymieszaj. Prawdziwe pesto uciera się na masę w moździerzu, natomiast równie dobrze smakuje rozdrobnione na pysznej kromce chleba upieczonego na zakwasie i do tego własnoręcznie.

Dzięki dodanej oliwie, pesto może dłużej stać i mamy pewność, że się nie zepsuje, ale gwarantuję, że raz spróbowane, szybko zniknie ze stołu, a apetyt na więcej zostanie!

Już niedługo przepis na pesto z bazylii i pesto z rukoli.

M. Leja

foto by M. Leja

Z pesto przygotujesz pysznego indyka w trzech kolorach.

O autorze

Powiązane artykuły

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny.