Domowe przepisy

Sposób na pyszny, NIE TŁUSTY czwartek.

Przepis na faworki z piekarnika.

faworki bez tłuszczuJest taki dzień w roku, gdy pozwalamy sobie na więcej… Pączki, oponki i faworki to królowe Tłustego Czwartku. Oprócz tego, że są puszyste, miękkie i słodkie, mają jeszcze jedną cechę wspólną. To prawdziwe bomby kaloryczne.

Czy istnieje sposób, by rozkoszować się takimi słodkościami bez wyrzutów sumienia i obawy, że wyhodujemy własne oponki na brzuchu? Oczywiście! Dlatego dzisiaj polecamy faworki bez tłuszczu.

Faworki bez tłuszczu

Składniki:

(przepis na ok. 50 szt.)

  • 1 kubek jogurtu naturalnego,
  • 2 żółtka,
  • odrobina wanilii,
  • 3 szklanki mąki,
  • cukier waniliowy,
  • szczypta soli,
  • cukier brązowy/ konfitura

Sposób przygotowania:

W średniej wielkości misce łączymy jogurt, żółtka, szczyptę soli, wanilię i cukier waniliowy. Mieszamy całość, aż do osiągnięcia jednolitej masy. Na końcu dodajemy stopniowo mąkę.

Dalsze mieszanie w misce może okazać się niewygodne, dlatego można wówczas zagnieść je na stolnicy.

Na koniec z ciasta formujemy kulę i uderzamy nią przez 5 min w stolnicę. Dzięki temu ciasto nabierze elastyczności. Następnie przykrywamy ciasto ściereczką i odstawiamy na 10 min.

krojenie ciasta na faworki  zawijanie faworków

Kolejnym krokiem jest wałkowanie. Ciasto przed wałkowaniem warto podzielić na 3-4 kawałki. Jeden kawałek rozwałkowujemy, a pozostałe chowamy pod ściereczką, by nie wyschły. Ciasto wałkujemy tak, by stało się bardzo cienkie. Wówczas kroimy je na paski o szerokości ok. 3 cm. Następnie przedzielamy paski w poprzek. Będą miały długość ok. 6 cm. Jeśli poprzeczne cięcie wykonamy pod kątem 45 stopni, faworki zyskają na uroku.

Na środku robimy nacięcie, przez które przekładamy jeden z rogów.

W ten sam sposób postępujemy z kolejnymi paskami.

Na koniec, tak przygotowane faworki układamy na blaszce pokrytej pergaminem i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 150 stopni, na ok. 10 min.

faworki na pergaminie  faworki pieczone bez tłuszczu

Faworki nie zyskują w piekarniku zbytnio na objętości, więc można je układać na blaszce dość ciasno, tak by  na siebie nie nachodziły, gdyż mogą się wówczas posklejać.

W ten sam sposób postępujemy z pozostałymi kawałkami ciasta.

Na końcu faworki można posypać zmielonym cukrem brązowym. Można je także podawać z konfiturą.

Smakują jak maca lub podpłomyki, a do tego są znacznie mniej kaloryczne niż tradycyjne faworki.

Polecam!

K. Nowotarska

O autorze

Powiązane artykuły

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny.